Jesienny Editorial TWTPL
[Techwear Talk PL]
Jest już początek października więc jesień pełną parą. W tym poście przedstawimy Wam nasze fity na jesień i je opiszemy, podkreślając funkcjonalne elementy, oraz damy kilka rad odnośnie tego co naszym zdaniem jest ważne w dobrym jesiennym ubiorze.
@maciejthegaijin
Dzisiaj chyba to słynne "looks over perfomance". Pogoda, w którą bym celował to dzień, 10-15*C, poniżej tego już pewnie zaczęłoby się robić zimno (wtedy potrzebowałbym jeszcze jakiejś kurtki), za to jeśli zrobiłoby się cieplej ponczo mogę luźno przerzucić przez pasek torby. Wszystko też nasiąknie dość szybko, więc zdecydowanie nie na deszcz. Fit nadrabia to wszystko wygodą, zapewnia dużą swobodę ruchów, a dorzucona "podwójna" torba pozwala wziąć trochę rzeczy ze sobą.
Komin: The North Face Windwall Neck Gaiter
Obowiązkowa pozycja całą jesień i zimę, jako że gardło często powoduje mi problemy. Wygodny, ciepły, regulowany z tyłu świetnie spełnia swoje zadanie, polecam z całego serca.
Torba: Orbit Gear R221-SR + MOD301
Toreb od OG używam już dłuższą chwilę i z każdej jestem bardzo zadowolony i nie sądzę, żeby istniały lepsze budżetowe, techwearowe torby. R221 z tyłu mieści mi wszystko, co akurat danego dnia muszę mieć ze sobą, ma kilka mniejszych i większych kieszeni, a klapa może być zwinięta zmieniając torbę w rolltop. Wadą na pewno jest to, że tylko do dwóch bocznych kieszeni jest dostęp bez podnoszenia klapy, a wszystkie kieszenie są dość "płaskie". MOD301 (stary model, pozdro Mateusz) dał się łatwo przyczepić z przodu paska (pierwsza fota) i pozwala mi mieć kilka najpotrzebniejszych rzeczy zawsze pod ręką.
Ponczo: Enfin Leve alza texture cotton poncho
Na pewno najbardziej "kontrowersyjny" element outfitu, widywałem już jak ludzie nazywali je na talkach "cosplay item" - przemaka (i to szybko), a do tego kosztuje małą fortunę. Mimo to uwielbiam je, zawsze chciałem mieć ponczo, jakość wykonania jest wspaniała, nie krępuje ruchów, a dodatkowo noszę je tak, żeby prawą rękę mieć zawsze wolną, co pozwala mi obsługiwać torbę, klepać w telefon czy palić papierosy, co mocno odradzam. Zimą natomiast dodatkowa warstwa bawełny na górze ratuje mi życie, ponieważ ile ubrań bym nie założył, zawsze jest mi zimno.
Bluza: Cav Empt Card 19/1 Crewneck Sweatshirt
Uwielbiam crewnecki CE przez ich boxy fit, wykonanie, grafiki, ogólnie wszystko, a czasami porządnie uszyta, ciepła bluza jak najbardziej wystarcza.
Spodnie: Arc'teryx Cronin Pant
Lubię mieć dużą swobodę ruchów, więc szerokie spodnie goszczą u mnie bardzo często, a Arc'teryx jest gwarancją świetnego wykonania - nie dość że ciepłe, to jeszcze bardzo miłe w dotyku. Minusem dla niektórych będzie pewnie brak większych kieszeni, ale te nie są potrzebne kiedy mam ze sobą torbę, a sam staram się odbijać od cargo (nosiłem już wystarczająco dużo).
Buty: Nike Special Field Air Force 1
Piękny model, od premiery jestem wielkim fanem. Jest parę minusów: długo się je ubiera, nie są specjalnie ocieplane, podeszwa nie ma zbyt głębokiego bieżnika, więc bywa ślisko. Jednocześnie ich sylwetka zawsze mi nadrabiała wszystkie te rzeczy, mam też parę midów i również sobie chwalę. No i trap pocket.
@brzzw5k
Outfit świetnie sprawdzający się w cieplejsze, jesienne dni. Przez dobór butów nie sprawdziłby się w wypadku większego deszczu, ale wiatr mu nie groźny. 3TS, kieszenie J1A i Gaitzeru Modular Pouches zapewniają mnóstwo miejsca na wszystkie potrzebne rzeczy.
Kurtka: Acronym J1A-GT 2.2
Najbardziej ikoniczna kurtka od Acronym.
Piękna, funkcjonalna, niezawodna.
Krótka lista wad: cena, cena, cena,
podwójna warstwa Gore-Texu 3L na prawie całym froncie, co ogranicza oddychalność i na koniec: cena.
Aczkolwiek współczynnik bycia cool oraz unikatowość niejako ją uzasadniają.
Spodnie: Enfin Levé Alai Dryskin
Do niedawna były to moje ulubione spodnie, niestety zostały zastąpione przez P32-S od Acronym, aczkolwiek ciągle pozostają moim top 1 pod względem jakości do ceny. Luźniejsze w udach zapewniają swobodę ruchów, a zwężane do kostki świetną prezentację od małych i lekkich po średniej wielkości butów.
Schoeller Dryskin, z którego Alai są wykonane, zapewnia ochronę przed lekkim deszczem oraz satysfakcjonującą oddychalność. Technologia CoolBlack sprawia, że spodnie nadają się nawet na temperatury do 26-28 stopni na słońcu.
Ciekawym aspektem tych spodni są tylne kieszenie, przesunięte w dół, do których dostęp znajduje się po bokach. Taki zabieg umożliwia wygodne siadanie bez uszkodzenia zawartości oraz dyskomfortu spowodowanego obecnością np. telefonu w kieszeni.
Mody: 2x Enfin Levé Gaitzeru Etaproof
Porządnie wykonane mody ze Stotz Etaproof z zamkami bryzgoszczelnymi.
Idealnie komponują się z paskami w systemie MOLLE zaczepionymi na Alai.
Buty: Nike x Acronym Vapormax MOC2 Light Bone
Vapormaxy to chyba mój ulubiony wybór na cieplejsze dni. Bardzo łatwe w założeniu, wygodne i świetnie prezentujące się na stopie.
Torba: Acronym 3A-3TS XPAC
Pierwsza i jednocześnie najlepiej sprzedająca się torba Acronym.
Wykonana z XPAC - materiału o jednej z najwyższych wytrzymałości względem masy.
Jej kształt pozwala na bardzo dużą kompresję oraz zwiększanie swojej objętości
W środku, poza główną kieszenią, znajdują się 2 zapinane kieszenie na drobne przedmioty takie jak długopisy, ładowarki i słuchawki.
@therkowiak
Zdecydowałem że umieszczę tu mój jesienny 'basic'. Fit sprawdza się dobrze przy temp. 10°-17°C, zapewnia dobrą ochronę przed deszczem i wiatrem, a do tego jest luźny i wygodny. Napewno muszę lekko zwężyć spodnie żeby lepiej się układały. Całość wygląda dosyć zwyczajnie, myślę że bliżej temu do grey techwearu niż klasycznego all black/futurystycznego looku. Poniżej breakdown itemów:
Kurtka (w ręku): Patagonia Torrentshell Jacket 2.5L
bardzo prosty i minimalistyczny model od Patagonii. Posiada membranę H2no, zapewniającą wiatro- i wodoodporność a także przyzwoitą oddychalność. Konstrukcja kurtki to 2.5L, dzięki czemu jest super lekka i naprawdę kompaktowa, na upartego można ją wcisnąć do średniej wielkości kieszeni cargo. W czasie jesieni często jesteśmy narażeni na niską temperaturę rano, a wyższą popołudniu, więc kompaktowość i lekkość kurtki jest tu kluczowa by komfortowo śmigać cały dzień. Wykonanie jest całkiem okej, a z uwagi na prostotę kurtki cena jest bardzo przystępna.
Bluza: zwykły basic z H&Mu, szczerze mówiąc nie polecam (jak zawsze lepiej kupić Uniqlo), ale daje radę, jednak nie jest warta retailu. Na plus kolor i to, że materiał jest miły w dotyku. Jakość sieciówkowa.
Spodnie: Salomon Wayfarer (chyba starszy sezon bo obecne wyglądają trochę inaczej), wykonane są z super materiału, jest bardzo cienki i elastyczny, wiatroszczelny, oddychający a dodatkowo hydrofobowy (zapewniają suchość przy lekkim a nawet średnim deszczu). Dokładna nazwa technologii to AdvancedSkin Shield. Krój pozostawia wiele do życzenia i napewno muszę je delikatnie zwężyć, są to spodnie hikingowe/sportowe a nie techwearowe. Jednak ich 'luźność' zapewnia świetną wygodę i nawet przy temperaturach lekko powyżej 20 stopni sprawdzają się super. Wykonanie na plus, kieszenie mogły by być większe, ale na drobiazgi wystarczają.
Buty: Acronym x Nike Air Force 1 Downtown, chyba najciekawszy but w mojej kolekcji i zdecydowanie ulubiony. Wykonanie jest świetne, wygląd bardzo unikalny a wysoka cholewka i zastosowanie materiałów takich jak skóra naturalna czy softshellowy kołnierz zapewnia bardzo dobrą ochronę nawet przed mocnym deszczem. Naprawdę super sprawdzają się przez całą jesień i wiosnę a także w mniej oblodzone dni zimy.
Dzięki za przeczytanie do końca.
Obczajcie nasze Instagramy i dajcie znać pod postem co myślicie. Peace









Komentarze
Prześlij komentarz